piątek, 29 września 2017

25. Dary Anioła. Miasto kości - Cassandra Clare

Okładka książki Miasto kościTytuł: Miasto kości
Autor: Cassandra Clare
Cykl: Dary Anioła
Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 28 sierpnia 2013 r.
Ilość stron: 512
Kategoria: fantastyka



Doskonale pamiętam szał, który wywołała książka spod pióra Cassandry Clare. Był to czas, kiedy jeszcze nie za bardzo przepadałam za czytaniem książek odpowiednich do mojego wieku. Abyśmy się dobrze zrozumieli - unikałam szerokim łukiem książki młodzieżowe, zwłaszcza fantastykę. A kiedy w owej fantastyce pojawiał się romans, to już w ogóle miałam ochotę spalić taką książkę. Jednak nadszedł moment, że zobaczyłam całą serię na półce w bibliotece. Stwierdziłam, że czas najwyższy ogarnąć o co tak naprawdę chodzi. Dlaczego wszyscy to tak kochają? Wypożyczyłam. Przeczytałam. I do tej pory wracam do niej z bardzo miłą chęcią. 

Clary jest zwykłą nastolatką, która mieszka ze swoją mamą. Nie ma ojca, bo jak jest przekonana, zginął on dawno temu. Jednak nie są kompletnie same. Clary ma przy sobie wiernego przyjaciela Samona, a mama Jocelyn - matka Clary - ma ciągłe wsparcie z Luke'u (wybaczcie, jeżeli źle to odmieniłam). Spokojne życie nastolatki wywraca się do góry nogami, kiedy w jednym z klubów widzi dziwną paczkę ludzi, którzy dokonują morderstwa na dziwnej postaci. Od tamtej pory Clary zostanie wciągnięta w dziwny wir jeszcze dziwniejszych historii. 

"W tym momencie drzwi się otworzyły, a Jocelyn wydała cichy okrzyk.
– Jezu!
– To tylko ja – odezwał się Simon. – Choć już mi mówiono, że podobieństwo jest uderzające."

Do tej pory pamiętam jak całymi dniami siedziałam nad każdą częścią tego cyklu. Pierwszy tom wciągnął mnie na tyle mocno, że nie potrafiłam się od niego odciągnąć nawet w nocy. Pamiętam te krzyki rodziców, kiedy zamiast smacznie spać ja leżałam pod kołdrą z latarką czołową taty i przewracałam kolejne kartki. Miasto kości jest zdecydowanie tą książką, która może cię rozbawić, wzruszyć, zirytować i wkurzyć na maksa za jednym razem. Jest nieprzewidywalna (no dobra, są małe wyjątki), ciekawa i przede wszystkim autorka wplata w prawie wszystkie sytuacje jakieś śmieszne dialogi, czy zdarzenia. To naprawdę pomaga w odbiorze. Do tej pory zdarza mi się parsknąć śmiechem, kiedy czytam powalające wypowiedzi Jace'a. 

"[...]
– Zgadywałeś? Musiałeś być dość pewien, zważywszy na to, że mogłeś mnie zabić.(...)
– Byłem pewny na dziewięćdziesiąt procent.
– Rozumiem.
Ton jej głosu sprawił, że Jace obrócił się i na nią spojrzał. Spoliczkowany, aż się zachwiał. Złapał się za twarz, bardziej z zaskoczenia niż z bólu.
– Za co to było, do diabła?
– Za pozostałe dziesięć procent – powiedziała Clary."

Polecam książkę każdemu, kto jest spragniony lekkiej, przyjemnej w odbiorze, ale również ciekawej i wciągającej pozycji. Pomimo tego, że jest to książka skierowana do młodzieży, to myślę, że nawet tym starszym przypadnie ona do gustu. Moim zdaniem jest to historia oryginalna i odbiegająca od typowych młodzieżówek o wampirach, których w tamtych czasach (czyt. lata 2010-1014) było od groma. Świat przedstawiony przez Cassandrę Clare to świat Nocnych Łowców, ale znajdziemy w niej także wiele innych stworzeń. Uważam, że Clare zrobiła kawał dobrej roboty, dlatego z przyjemnością wracam po kilka razy do świata Clary. Po prostu - jeżeli ktoś jeszcze nie czytał - polecam z całego serca! 



Ocena: 10/10

wtorek, 26 września 2017

Coraz bliżej święta... W Wydawnictwie Kobiecym już pachnie świętami! - zapowiedzi książek + notka

Pomimo tego, że mamy dopiero koniec września Wydawnictwo Kobiecie już myśli o najlepszym (tak myślę) czasie drugiej połowy roku. Święta Bożego Narodzenia to nie tylko okazja do spędzenia czasu z rodziną, zadumy nad tym pięknym cudzie w Betlejem, ale również czas do obdarowywania siebie nawzajem skromnymi prezentami. 

A skoro mowa o prezentach, to uważam, że dla nas - książkoholików - oczywiście najlepszymi prezentami są książki. Chciałabym, abyście zapoznali się z trzema tytułami, którymi będzie można obdarować swoich najbliższych w cudowny czas świąt ;) 

1. Psiego najlepszego - W. Bruce Cameron

Obraz w treści 1

Kolejna cudna książka bestsellerowego Camerona, autora kinowego "Był sobie pies". Życie Josha wywraca się do góry nogami gdy pewnego dnia poznaje Lucy – ciężarną suczkę, która szuka domu. Głębokie spojrzenie brązowych oczu pełnych czułości nie pozostawia mu wyboru. Mimo braku doświadczenia i początkowej niechęci Josh decyduje się zająć suczką i jej szczeniętami najlepiej jak potrafi. Poszukując pomocy w schronisku, poznaje kolejną kobietę, która odmieni jego życie – piękną Kerri.


2. Świąteczne marzenie - Amanda Prowse 

Obraz w treści 2

Urokliwa opowieść o spontanicznym uczuciu, które otula dwoje ludzi w świątecznej scenerii. Meg zawsze marzyła o perfekcyjnych świętach i ma plan takie sprawić swojemu małemu synkowi. Co z tego, że na idealnym obrazku brakuje męża? Jednak kiedy kobieta spotyka intrygującego Edda zaczyna czuć potrzebę mężczyzny przy boku w tym wyjątkowym dniu. Problem w tym, że architekt mieszka aż za oceanem… Czy Meg odważy się ruszyć w pogoń za głosem serca? Ciepła i poruszająca opowieść o miłości osadzona w świątecznym klimacie Nowego Jorku, pióra niezrównanej Amandy Prowse.


3. Oświadczyny - Tasmina Perry 

Obraz w treści 3

Romantyczna podróż w czasie z olśniewających balów debiutantek w Londynie na przykryte zimowym puchem ulice współczesnego Manhattanu. Niepoprawna romantyczka Amy nie ma nic do stracenia, kiedy tuż przed Bożym Narodzeniem porzuca ją ukochany i zostaje całkiem sama tysiące kilometrów od rodziny. Odpowiadając na ogłoszenie o osobę do towarzystwa dla tajemniczej starszej pani, nie spodziewa się, że odkryje namiętną historię, która czekała pięćdziesiąt lat, zanim ktoś ją opowie. Wkrótce Amy wyrusza do Nowego Jorku w towarzystwie ekscentrycznej Georgii Hamilton. Dystyngowana dama nie tylko zaczyna udzielać dziewczynie lekcji dobrego stylu, ale odsłania przed nią bolesną historię z przeszłości. Czy miłość to siła tak potężna, aby wzniecić wspomnienia dni, które minęły dawno temu?
















Od razu kilka słów ode mnie... 
Nie da się nie zauważyć, że w ostatnim czasie na blogu pojawiło się bardzo mało recenzji, ale wszystko spowodowane jest szkołą, w której aktualnie mam dużo nauki. Jednakże! Wszystko powoli "ogarniam", więc mogę zapewnić, że blog od października ponownie zacznie tętnić życiem! :) 





sobota, 2 września 2017

24. Trzy i pół sekundy - Amanda Prowse

Okładka książki Trzy i pół sekundyTytuł: Trzy i pół sekundy
Autor: Amanda Prowse
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Data wydania: 9 czerwca 2017 r.
Ilość stron: 304
Kategoria: literatura współczesna



Na samym początku chcę tylko ogłosić, że tak, wróciłam! Nie było mnie tu cały miesiąc, a wytłumaczenie jest jedno. Chciałam sierpień spędzić na wyjazdach, spotykaniu się z przyjaciółkami i nadrabianiu seriali, tak więc nie przeczytałam absolutnie ani jednej książki... no, po za jednym, małym wyjątkiem. Czasem mam ochotę sięgnąć po coś innego. Nie przepadam, a raczej nie sięgam często po książki typowo kobiece. Jednak, kiedy Wydawnictwo Kobiece zaproponowało mi Trzy i pół sekundy stwierdziłam, że może to być całkiem dobra powieść. I nie myliłam się co do tego ani trochę. 

Grace i Tom to idealne małżeństwo. Tego nie może im zarzucić nikt spoza ich otoczenia. Przykładna matka, która stara się dogodzić dwójce najważniejszych ludzi w jej życiu. Wspaniały ojciec, który nie widzi świata poza swoją maleńką córeczką. Idealnie, prawda? Jednak nikt nie wie, że za kilka dni w ich życiu wtargnie huragan, który zburzy porządek w perfekcyjnym życiu rodziny. 

"Kiwam tylko głową, wyłączam się i nie słucham. Nie dbam o to, przez co przechodzili inni. Nie jestem w stanie. I nikt do końca nie wie, przez co ja przechodzę, nawet jeśli wydaje mu się, że to rozumie." 

Pamiętam uczucie, kiedy zaczęłam czytać tę książkę. Przez kilka stron miałam wrażenie, że jestem tam z tą dwójką ludzi. Przyglądam się Grace, która jest zazdrosna o swoją córkę. Patrzę na Toma, który je ciasteczka przygotowanie przez małą pociechę. Myślę, że to idealnie obrazuje sposób w jaki pisze autorka. Historia również jest bardzo, ale to bardzo ciekawa. Myślę, że nie codziennie można się zetknąć z powieścią dotyczącą choroby jaką jest sepsa. Osobiście byłam bardzo tego ciekawa. I tak, przyznam się. Nie miałam o tej chorobie zielonego pojęcia. Autorka sama przyznała, że właśnie dlatego ta książka powstała. Moim zdaniem był to świetny pomysł, a wykonanie jeszcze lepsze. Szybko się czyta (dobra, czasem miałam momenty, które niesamowicie mi się dłużyły, ale finał był taki, że później leciałam z kartkami i nawet nie zwracałam uwagi na to, że jestem już  w połowie książki), momentami zebrały mi się łzy w oczach, a na koniec nie wiedziałam co ze sobą zrobić. To, co robi z nami autorka powinno być zakazane! 

"Dziś w Wielkiej Brytanii sepsa zabije okołu stu osób. Sto rodzin straci kogoś bliskiego. Rodzin podobnych do mojej, podobnej do Waszej..."

Uwaga! Pytanie do osób piszących recenzje książek! Czy Wy również nienawidzicie "ten uczuć", gdy nie wiesz co masz napisać o danej książce, chociaż szargają Wami tysiące emocji? Bo ja właśnie to odczuwam i mam ochotę wyłączyć komputer i cisnąć nim o ścianę. 

Trzy i pół sekundy to zdecydowanie książka dla każdego. Nieważne czy jesteś w wieku nastoletnim, czy dorosłym. Nieważne czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Uważam, że większość powinno po nią sięgnąć. Znajdziemy w niej nie tylko historię perfekcyjnego małżeństwa, które zostało dotknięte tragedią, ta książka nie mówi tylko o Tomie i Grace, którzy próbują ratować to, co zdążyli zbudować. Powieść mówi przede wszystkim o chorobie, która może przytrafić się każdemu. Bez względu na to jacy jesteśmy, jak wyglądamy, ile mamy lat. 

Podsumowując uważam, że Amanda Prowse stworzyła coś pięknego. Ta książka po prostu wyżera z nas wszystkie emocje. Szarga nami, a na koniec pluje nas w twarz i cieszy się tym, że udało jej się nam zniszczyć. Zdecydowanie polecam i zachęcam do jej lektury! 


Ocena: 10/10 


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

Wydawnictwo Kobiece

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia