piątek, 14 lipca 2017

[20] Przedpremierowo! Skaza - Zbigniew Zborowski

Okładka książki SkazaTytuł: Skaza
Autor: Zbigniew Zborowski
Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 31 lipiec 2017 r.
Ilość stron: 336
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał


Tytuł książki pojawił się w jednej z wiadomości od wydawnictwa znak, które zaproponowało mi, abym zrecenzowała pozycję przed jej premierą. Wtedy pomyślałam sobie, czemu nie? Skoro mam okazję, to z chęcią to zrobię! Zadowolona odpisałam krótką wiadomością i już tydzień później w swoich rączkach trzymałam przedpremierowy egzemplarz Skaza. Chyba nie muszę mówić, że byłam bardzo, ale to bardzo podekscytowana. Każda, nawet jednorazowa, współpraca cieszy każdego blogera - a o tym już chyba wszyscy dobrze wiemy. 

Cieszyłam się jeszcze z jednego powodu. Od pewnego czasu próbuję wyjść z zamkniętej przestrzeni książek, które czytam. Chcę wyłamać się ze schematu i spróbować czegoś innego. Uznałam, że kryminał będzie dobrym początkiem. W końcu wszyscy lubią kryminały. Agata Christie, Katarzyna Bonda, Remigiusz Mróz ostatnio królują w sferze książkowej. Miałam więc nadzieję, że ja również wciągnę się w świat morderstw i intryg. 

Ale o co w ogóle chodzi? Historia zaczyna się w czasach przedwojennych. Jesteśmy świadkami tajemniczego odkrycia polskiego naukowca. Później dowiadujemy się o śmierci niejakiego Bola, której przyczyną był wybuch we Lwowie przy Katedrze Fizyki Eksperymentalnej. Kilkadziesiąt lat później Bartosz Konecki przejmuje śledztwo w sprawie zamordowania młodej kobiety w jej własnym mieszkaniu. Biorąc pod uwagę fakt w jaki sposób zostało ona zamordowania, wszyscy są zgodni. Mordercą musiał być fachowiec. 

Chciałabym napisać dużo o tej książce, ale (znowu...) kompletnie nie wiem co. Tylko tym razem jest to spowodowane tym, że nie mam o niej konkretnego zdania. Przyznaję się bez bicia - odpadłam w połowie historii. Po prostu nie mogłam. Nie mogłam dalej się z tym męczyć. Nie mam zielonego pojęcia co jest tym spowodowane, ale jedno muszę zaznaczyć. Na pewno nie mogę uznać tej książki za całkowicie beznadziejną

Autor ma przystępny styl pisania, dlatego powinno czytać się to zdecydowanie szybko. Ja jednak miałam małe problemy z wciągnięciem się w historię. Kilka razy stało się tak, że byłam czymś zainteresowana i przerzucałam kartki z nadzieją, że zaraz znajdę odpowiedź na nurtujące mnie pytania, ale po chwili ten zapał gasł. Historia moim zdaniem jest taka sobie. Autor przeskakuje pomiędzy czasem wojny, a teraźniejszością, ponieważ jak mogę się domyślić wszystko będzie ze sobą powiązane i myślę, że ten motyw może się komuś spodobać, ale zdecydowanie nie mi. Irytowało to mnie strasznie i sprawiało, że po czymś takim miałam ochotę odstawić książkę w kąt i już nigdy do niej nie wracać. 

Ale książka nie ma samych minusów oczywiście. Podobały mi się wykreowane sylwetki bohaterów. Podkomisarz Jola Bończak bardzo przypadła mi do gustu. Uwielbiam tak wykreowane kobiety w książkach. Są zdecydowanie lepsze od spokojnych, szarych myszek, które możemy znaleźć praktycznie w każdej książce. 

Podsumowując. Uważam, że Skaza jest nie banalną historią kryminalną, która może spodobać (a raczej na pewno) fanom kryminałów. Mnie natomiast Zbigniew Zborowski w ogóle nie porwał i nie czułam tej ekscytacji podczas kartkowania jego nowego dzieła. Myślę, że to po prostu kwestia gustu. Polecam ją zdecydowanie osobom, które lubują się w takich tematykach, ponieważ (tak mi się zdaje) to, co zaoferował nam autor jest czymś nowym. Tak więc kończąc. Fani kryminałów będą mieli kolejną dobrą pozycję do przeczytania, przeciwnicy kryminałów, no cóż, mają tysiące innych premier, na które mogą czekać. 


Ocena: 4/10 

6 komentarzy:

  1. Hmmm, może kiedyś? Dla mnie kryminały są neutralne, ale lubię sobie od czasu do czasu je przeczytać!
    POCZYTAJ ZE MNĄ!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po Twojej niezbyt pozytywnej recenzji dochodzę jednak do wniosku, że książka mogłaby mi się spodobać. Tobie być może nie przypadła do gustu, bo wnioskuje, że nie przepadasz za kryminałami. Przeczytam kilka innych recenzji i wtedy podejmę decyzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego podkreśliłam, że nie mogę stwierdzić, że książka jest beznadziejna. Po prostu nie jest dla mnie :)

      Usuń
  3. Uwielbiam tego typu klimaty i historie. Zastanawiam się tylko czy okres w którym ma mniejsce fabuła mnie nie zniechęci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decyzję o przeczytaniu pozostawiam już Tobie :)

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia