Sama nie wiem dlaczego dodaję tego posta tak późno. Wakacje trwają już ponad tydzień, a ja dopiero teraz obudziłam się, że mogłabym podać kilka swoich tytułów, które moim zdaniem idealnie nadają się na wakacje. W sumie jakby się nad tym głębiej zastanowić, to nigdy za późno na takiego typu wpisy. Tak więc zacznijmy...
Od wyjazdu do ciepłego kraju wraz z Dorotą z powieści Tanyi Valko "Arabska żona". Czytałam ją kilka lat temu w okresie przedwakacyjnym, kiedy ostatnie dnie w szkole spędzałam właśnie z tą książką za oknem prażyło słońce, a termometry pokazywały prawie czterdzieści stopni Celsjusza. Pamiętam, że idealnie zgrywało się to z upałami, które przeżywała główna bohaterka książki w Libii. Poza tym warto dodać, że cykl "Arabska żona" posiada 5 tomów oraz 3 oddzielne tomy opowiadające o wyjazdach do Azji. Moim zdaniem książki jest dobra i nie da się przy niej zanudzić. Z czystym sercem mogę ją polecić szczególnie dziewczynom i kobietom. A kiedy już odwiedzicie Libię polecam....
Udać się na pełną wrażeń wycieczkę po Indiach razem z Ramem z książki Vikasa Swarupa "Slumdog. Milioner z ulicy". Recenzja tej książki znalazła się już na moim blogu. Będę mówiła o tej książce cały czas. Moim zdaniem Swarup napisał bardzo dobrą książkę, którą powinien znać każdy. Nie ze względu na wartości, ale ze względu na to, aby każdy z nas uświadomił sobie, że wszystko to co robimy, czy przeżywamy zostawiała jakiś ślad na nas samych. Myślę, że okres wakacji to idealny moment, aby porwać się w wir przygód głównego bohatera. Zaraz po tym, gdy okaże się, że wygracie w teleturnieju miliard rupii polecam udać się...

Trzy metry nad błękitne niebo, aby przeżyć gorący romans z chłopakiem, za którym szaleją prawie wszystkie dziewczyny w okolicy. Powieść "Trzy metry nad niebem" jest idealną lekturą wakacyjną dla nastolatek, które marzą właśnie o takiej miłości jaka połączyła dwóch głównych bohaterów tej książki. Ja się przyznaję! Chociaż nie jestem typem dziewczyny, która chce jak najszybciej poznać swoją drugą połówkę, to czytając tę książkę czułam ukłucie zazdrości. Kto by nie czuł? Zaraz po tym jak w końcu wylądujecie na ziemi zapraszam do metra, które przewiezie Was do...
Warszawy 1944 roku w sam wir wydarzeń z powstania Warszawskiego. "Galop 44" jest pierwszą książką dla młodszych odbiorców, która opowiada o poczynaniach ludzi w czasie wojny. Motyw podróżowania w czasie w tym kontekście bardzo mi się spodobał i stwierdziłam, że wakacje, to chyba najlepszy moment, aby udać się na taką "wycieczkę" wraz z Mikołajem i Wojtkiem. Jestem przekonana, że to o wiele bardziej przyjemniejsza lekcja historii, niż ta w szkolnej ławce. A kiedy już będziecie mieli dość i wrócicie do roku 2017 jedźcie w...
Odwiedziny waszej cioci, ale uważajcie, bo mogą tam straszyć duchy. Adam Bahdaj swoją książką pt. "Wakacje z duchami" zachwycił mnie, gdy miałam może dziesięć lat. Pamiętam do tej pory jak czytałam książkę z nadzieją, że na kolejnej stronie znajdę rozwiązanie zagadki. Świetna zabawa gwarantowana - chociaż książka jest skierowana do młodszych czytelników. Polecam każdemu bez względu na to ile masz lat. Po prostu przeczytaj, a potem...
Baw się dobrze! Pamiętaj, że wakacje trwają tylko dwa miesiące, więc w porównaniu do szkoły jest to mało czasu na odpoczynek. Nie samymi książkami człowiek żyje i chociaż dla nas miłośników książkowych jest to praktycznie nie do powstrzymania, to zachęcam Was do aktywnego spędzenia wakacji! Miłego wypoczynku! :)
O żadnej z tych książek (z wyjątkiem Trzy metry nad Niebem) nie słyszałem i nie zamierzam czytać.
OdpowiedzUsuńHubert z Thelunabook
http://maasonpl.blogspot.com/
Mimo tego życzę miłego czytania! :D
UsuńU mnie wakacje w tym roku będą mijać w mafijnych i niebezpiecznych klimatach!
OdpowiedzUsuńO, proszę bardzo :D Miłego czytania!
UsuńCiekawi mnie trzy metry nad niebem. Mam nadzieję, że będę miała okazję zajrzeć do tej książki :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę ciepła i przyjemna historia:)
UsuńKażda z tych książek gdzieś mi się kiedyś przewinęła przed oczami. Najbardziej chętna jestem na "Galop'44", o której słyszałam sporo dobrego. Planów na wakacje w kwestii czytelnictwa nie mam sprecyzowanych, na razie czytam "Prawdodziejkę", a skoro i tak mam mało czasu, to nie ma sensu robić planu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
#LaurieJanuary
http://zniewolone-trescia.blogspot.com/
Nie lubię Trzech metrów nad niebem... nawet nie wiem czemu. Strasznie mnie denerwowała ta książka
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To Read Or Not To Read