środa, 21 czerwca 2017

[14] Niebezpieczne kłamstwa - Becca Fitzpatrick

Okładka książki Niebezpieczne kłamstwaTytuł: Niebezpieczne kłamstwa
Autor: Becca Fitzpatrick
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 11 maj 2016 r.
Ilość stron: 424
Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Kategoria: literatura młodzieżowa

Czytałam już jedną książkę tej autorki i wtedy stwierdziłam, że w sumie to podoba mi się jej styl pisania. Historia wciągnęła mnie na tyle bardzo, że nie potrafiłam się od niej oderwać, dlatego gdy zobaczyłam w swojej bibliotece Niebezpieczne kłamstwa i zwróciłam uwagę na nazwisko widniejące na okładce, wcale się nie zastanawiałam nad tym czy warto to czytać. Po prostu wyjęłam z półki i zadowolona podeszłam do pani przy biurku. 

Tak jak już wspomniałam miałam do czynienia z panią Fitzpatrick i utrwaliły się w mojej pamięci jako bardzo miłe wspomnienia. Poza tym po przeczytaniu opisu z tyłu książki pomyślałam, że może być ciekawa i trochę inna od każdej innej pozycji dla nastolatków. Schemat poznania tajemniczego chłopaka, w którym w pewnym momencie główna bohaterka się zakochuje może i jest nam wszystkim znany, ale cała reszta historii jest naprawdę kompletnie czymś innym i cieszę się, że w końcu miałam okazję przeczytać książkę w takim stylu. 

Na samym początku poznajemy młodą dziewczynę, która w swoim młodzieńczym wieku przeszła wiele. Najpierw rozwód rodziców, potem uzależnienie matki od narkotyków, a na sam koniec była świadkiem zabójstwa mężczyzny w jej domu. Kiedy decyduje się zeznawać przeciwko dilerowi jej matki, który dopuścił się zabójstwa zostaje objęta programem ochrony świadków i w tym samym momencie Estella znika, a na jej miejsce pojawia się Stella. Dziewczyna od tej pory musi zacząć kompletnie nowe życie i uważać na to co robi, ponieważ każdy zły ruch może sprowadzić na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. 

"Wszyscy jesteśmy skazani na popełnianie błędów, ponieważ tylko w ten sposób możemy się czegoś nauczyć. Ale niektóre lekcje są trudniejsze od innych."

Historia nastoletniej Stelli naprawdę różni się od setki innych książek, które zostały oznaczone etykietą "młodzieżowe". Biorąc do ręki właśnie tę książkę byłam pewna, że autorka po raz kolejny zafundowała nam przygody pełne wrażeń i szoku. Po lekturze "Black Ice" byłam prawie pewna, że długo nie będę mogła otrząsnąć się po tym, gdy w końcu skończę Niebezpieczne kłamstwa. Może właśnie dlatego mój zapał zgasł po kilkudziesięciu pierwszych stronach. Powieść nie jest na pewno kolejną durną opowiastką o tym jak nastolatka spotyka prawdziwego bad boya i od razu się w niej zakochuje. Mimo wszystko już od pierwszego momentu, kiedy Stella ma okazję poznać Cheta czytelnik domyśla się, że pomiędzy tą dwójką dojdzie do gorącego romansu. W tym przypadku lektura stała się odrobinę przewidująca, ale mimo wszystko historia została napisana tak, że nie sposób było ją odłożyć "na później". 

Niestety gdzieś mniej więcej w połowie przekonałam się, że nie zawsze warto wierzyć we wszystko co zostało napisane z tyłu okładki. Nie chcę umieszczać w swoich recenzjach spoilerów, ponieważ może zajrzy tutaj ktoś, kto jeszcze nie miał okazji przeczytać Niebezpiecznych kłamstw, niemniej jednak byłam zawiedziona faktem, że wszyscy wokół Stelli zostali jasno opisani jeżeli chodzi o stosunek do samej głównej bohaterki. Nie jestem pewna czy wyraziłam się jasno. To znaczy wszyscy, którzy stanęli na jej drodze byli od razu "naznaczeni" jako nieprzyjaciele i przyjaciele. Miałam nadzieję, zwłaszcza w takiej tematyce książki, na jakichś fałszywych znajomych, ale się przeliczyłam. I chociaż samo zakończenie książki sprawiło, że nerwowo kręciłam się na łóżku, to ostateczny koniec nie był jednak tym, czego osobiście oczekiwałam. 

"[...] wydaje mu się, że łatwiej jest zakleić ranę plastrem, niż ją otworzyć i porządnie wyczyścić."

Podsumowując Niebezpieczne kłamstwa są książką młodzieżową o dość nietypowej historii, ale mimo wszystko wciąż trzymająca jeden schemat względem romansów pomiędzy młodymi. Książka lekka, ponieważ styl pisania autorki jest bardzo przystępny. Uważam, że historia idealnie nadaje się na odprężenie i odskoczni od "poważniejszych" książek. Naprawdę bardzo miło spędziłam przy niej czas, chociaż nie spełniła w stu procentach moich oczekiwań. 


Ocena: 6/10 

6 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej książce, że nie jest tak dobra, jak "Black Ice". Nie miałam okazji przeczytać ani jednej ani drugiej,jednak może w wakacje się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W pierwszej kolejności chciałabym wziąć się za ,,Black Ice'', a dopiero potem za ,,Niebezpieczne Kłamstwa'', ale tę drugą widziałam w bibliotece, więc a nóż widelec po nią sięgnę :D

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam, i nic nie pamiętam... Tylko dużo miłości, a przecież nie to było głównym tematem...
    POCZYTAJ ZE MNĄ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! To prawda, że tego było dużo w książce.

      Usuń
  4. Po "Szeptem" i "Black Ice", które bardzo mi się podobały, chciałam sięgnąć po tę książkę... ale to, że ma ona sporo mieszanych opinii trochę mnie zniechęca ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia